Po wielkiej hucpie z transmitowaniem meczy reprezentacji Polski w piłce nożnej przez telewizje (wyszło, że żadna nie jest zainteresowana(sic!)) stanęło na tym, że najbliższy mecz eliminacji biało-czerwonych do Mundialu 2014 w Brazyli będzie można obejrzeć tylko mając cyfrowe dekodery i kablówkę oraz płacąc 20 zł w PayPerView za zdekodowanie syganłu.
Na szczęście jest internet z kanałami live. Mecz Czarnogóra - Polska w
Podgoricy już zapowiedziany został na kanałach DrHTV, LTV i Typer TV.
Niesamowicie! Fantastycznie! Fenomenalnie! Genialnie! Biało-czerwoni wznieśli się na wyżyny! To tylko niektóre z komentarzy po wygranej polskich szczypiornistów z faworyzowanymi Duńczykami 27:26 w Mistrzostwach Europy 2012 w Serbii, 19 stycznia.
W skrócie można napisać tak: Wichary zatrzymał Danię!!
Końcówka meczu
Główka trenera Wenty
I jego pomeczowy komentarz
Terminarz Polaków w kolejnej rundzie Grupy 1 ME 2012
Mecz o wszystko polskiej reprezentacji w piłce ręcznej na Mistrzostwach Europy 2012 w Serbii w Grupie A biało-czerwoni wygrali ze Słowakami 41:24.
Pierwsza połowa rozpoczęła się od 3:0 dla naszych. Potem była walka punkt za punkt. Maksymalnie Polacy prowadzili w pierwszych 30 min. 4 bramkami. Było to na zakończenie połowy - 17:13.
Fenomenalnie za to biało-czerwoni zaczęli drugą połowę. W ciągu pierwszych 6 minut odskoczyli Słowakom 24:15. Potem przewaga biało-czerwonych zaczęła rosnąć. Kilka udanych kontr doprowadziło w 46'30" do 10-punktowej(!) przewagi 30:20. Skuteczność rzutowa - 70 procent, przy 52% Słowaków.
W 53 min. - 35:21.
Wszyscy zawodnicy Polski zdobyli bramkę w meczu ze Słowakami. Spotkanie kończy się wynikiem 41:24.
Anglia, Ukraina, Czarnogóra, Mołdawia i San Marino to rywale biało-czerwonych w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2014 w Brazylii. Czy polscy piłkarze będą w stanie awansować z grupy H? O bezpośrednim awansie możemy chyba tylko pomarzyć.
Historyczny remis Anglia-Polska na Wembley - 1973 r.
Ale i o drugie miejsce premiujące do walki o awans na MŚ 2014 (baraże rozegra między sobą osiem najlepszych drużyn, które zajmą w fazie grupowej drugie miejsca) będzie niezwykle trudno.
Anglia pokonuje Polskę 2:1 w eliminacjach do MŚ 2010 w Niemczech.
Patrząc na liczby - konkretnie ranking FIFA - jesteśmy dopiero na czwartym miejscu wśród grupowych przeciwników (69. pozycja). Wyprzedzają nas oczywiście Anglicy (6.), ale i Czarnogórcy (17.) oraz Ukraińcy (45.). Za nami 85. Mołdawia i parias piłkarskiego świata - amatorzy z San Marino (ex aquo ostatnie, 203. miejsce w zestawieniu).
Mecz z Ukrainą na remis 1:1.
Bilanse bezpośrednich meczów z poszczególnymi przeciwnikami eliminacyjnymi też nie stawiają nas w pozycji faworyta. Z Anglikami bilans 10 porażek-1 zwycięstwo-6 remisów (wg. archiwum PZPN), z Ukrainą porażka-2 remisy-2 zwycięstwa. Tylko z potyczek z San Marino i Mołdawią wieje optymizmem - 6 zwycięstw, w tym ostatnie 10:0 z amatorami z włoskiego księstwa oraz 3 zwycięstwa nad Mołdawianami. Sporą niewiadomą będą na pewno potyczki z nieprzewidywalną reprezentacją Czarnogóry...
Kurek, Żygadło, Nowakowski, Ignaczak, Jarosz, Kosok, Gruszka, Bąkiewicz, Woicki, Kubiak, Możdżonek i Ruciak oraz pozostali koledzy z kadry 2011 pod trenerską ręką Andrei Anastasiego zapisali się w historii polskiej siatkówki brązowymi zgłoskami!! Tego bowiem koloru medal zdobyli biało-czerwoni siatkarze w rozgrywkach Ligi Światowej 2011!
Ostatnie punkty i radość biało-czerwonych po historycznym sukcesie.
Pokonali Argentyńczyków 3:0 (25:18; 25:23 i 25:22) - po raz 2. w tej edycji LŚ i w pięknym stylu sięgnęli po medal.
Jakkolwiek można zachwycać się grą biało-czerwonych - niesamowici Kurek i Jarosz, fenomenalny Żygadło, bardzo dobry Ignaczak i całkiem niezły Nowakowski - to aż trudno uwierzyć, że Argentyńczycy postawili nam tak słabe warunki. Bo Albicelestes nie pokazali nawet ułamka (no może w drugim secie nieco) zadziorności z pierwszego pojedynku z Polakami (do którego rozstrzygnięcia potrzebny był przecież tie-break). Argentyńczycy mylili się i na zagrywce (kilkakrotnie posyłając piłkę w siatkę przy słabym serwie) i w rozegraniu (albo bili po autach, albo w polski blok). Niesionym ponad 11-tysięcznym dopingiem kibiców w Ergo Arenie Gdańsk/Sopot biało-czerwonym wychodziło zaś niemal wszystko, choć i tak bez rewelacji - na lepszym poziomie stał jednak mecz półfinałowy z Rosją. Argentyńczykom skrzydła podcięli i siły odebrali chyba wczoraj Brazylijczycy (historycznie długi set - 42:40) wygrywając 3:0. Polacy zaś uwierzyli w siebie mimo porażki ze Sborną.
DROGA DO BRĄZU
eliminacje (maj - czerwic)
Polska - USA 3:0 Polska - USA 0:3 Brazylia - Polska 3:0 Brazylia - Polska 3:1 Portoryko - Polska 0:3 Portoryko - Polska 0:3 USA - Polska 0:3 USA - Polska 3:1 Polska - Portoryko 3:1 Polska - Portoryko 3:0 Polska - Brazylia 1:3 Polska - Brazylia 0:3
Święto miłośników piłki ręcznej w Trójmieście! Biało-czerwoni szczypiorniści pod wodzą trenera Bogdana Wenty przyjadą do Gdyni na międzynarodowy turniej przed Mistrzostwami Świata 2011 w Szwecji. Orły Wenty zmierzą się między 6 a 8 stycznia w hali widowiskowo-sportowej Arena Gdynia z Czechami, Słowakami i Węgrami.
Rozgrzewka reprezentacji Polski w gdyńskiej hali. Turniej NYC 6 stycznia 2011, godz. 20+. Pokład muzyczny: Funky Polak - Pamiętaj.
Program turnieju New Year's Cup (NYC) czwartek, 6 stycznia
godz. 18, Węgry – Czechy 31:24 (13:10)
godz. 20.30, Polska – Słowacja 32:24 (16:10)
piątek 7 stycznia
godz. 18, Węgry – Słowacja 32:27 (17:15)
godz. 20.30, Polska – Czechy 33:32 (18:14)
sobota 8 stycznia
godz. 13, Słowacja - Czechy 30:28 (15:10)
godz. 15.15, Polska – Węgry 31:31 (16:16)
Kibice reprezentacji szczypiorniaka na oficjalnej stronie ZPRP dali 74,72% głosów na to, że biało-czerwoni zajmą pierwsze miejsce w gdyńskim turnieju, 8,79% że drugie, 12,14% że trzecie i 4,33% że ostatnie.
Bilety
30 zł - normalny jednorazowy,
15 zł - ulgowy jednorazowy,
Karnet turniejowy:
60 zł - normalny,
30 zł - ulgowy,
120 zł - rodzinny (2+1, dopłata za każde kolejne dziecko).
Pierwszy mecz na 22. szczypiorniakowym mundialu w Szwecji (13-30 stycznia) Polacy zagrają 14 stycznia ze Słowacją. Biało-czerwoni bronią brązu z 2009 roku. Grupa "polska" (mecze w Göteborgu)
Szwecja
Korea Południowa
Słowacja
Argentyna
Chile
Do dalszej fazy rywalizacji awans uzyskają trzy najlepsze drużyny.
W sondzie na jednym z regionalnych portali szanse polskich szczypiornistów na medale w nadchodzącym mundialu wskazało 60 procent głosujących. 30 proc. postawiło jedynie na wyjście z grupy. 10% umieściło biało-czerwonych w półfinałach.
Reprezentacja Polski w piłce nożnej pokonała Wybrzeże Kości Słoniowej. Ta wygrana ma wiele wymiarów. To pierwszy od 8. meczów zwycięski sparing biało-czerwonych. To pierwsza wygrana nad drużyną z Afryki od 9 lat(!) - 0:0 z Kamerunem 14.11.2001 r. To wreszcie pokonanie drużyny, która jest znacznie wyżej od polskiej w rankingu FIFA - 19. miejsce przy 71. Polski. Oto jak padały gole dla biało-czerwonych na stadionie w Poznaniu 17 listopada 2010 r.
Wszystkie bramki, powtórka Polska-WKS 3:1. Stadion Lecha w Poznaniu. 17 listopada 2010. Polsat, TVP1.
Gol Lewandowskiego w 18 minucie.
Wyrównanie Gervinho 45+1 min, niesamowita bramka Obraniaka w 65' i drugi gol Lewandowskiego w 80'.
Robert Lewandowski, który pod Smudą grał jeszcze w KKS Lech Poznań, strzelił swoją 5. i 6. bramkę w kadrze Smudy.
Polska - Wybrzeże Kości Słoniowej 3:1 (1:1) Bramki: Robert Lewandowski (19, 80), Ludovic Obraniak (66) - Gervinho (45) Żółte kartki: Maciej Sadlok - Wilfried Bonny, Cheick Tiote Sędzia: Maasaki Toma (Japonia)
Składy
Polska: Łukasz Fabiański - Maciej Sadlok, Grzegorz Wojtkowiak, Tomasz Jodłowiec, Łukasz Piszczek - Adam Matuszczyk (90. Hubert Wołąkiewicz), Rafał Murawski, Ludovic Obraniak (89. Euzebiusz Smolarek), Adrian Mierzejewski (72. Paweł Brożek) - Jakub Błaszczykowski - Robert Lewandowski (85. Ariel Borysiuk);
18. sierpnia 2010 roku przejdzie do historii z dwóch powodów. Pierwszy to wygrana (co prawda w sparingu, ale zawsze) 3:2 siatkarzy Polski z reprezentantami Brazylii po emocjonującym meczu. Po drugie mecz był inaugurującym otwarcie hali widowiskowo-sportowej Ergo Arena Gdańsk-Sopot.
Fot. własne
Biało-czerwoni zaczęli dobrze od wygranych do 21 i 18. Wpadło kilka asów serwisowych. Kilka krótkich piłek Zagumnego rozmontowało brazylijską obronę. Canarinhos popełnili też kilka niewymuszonych błędów. Druga odsłona spotkania to całkowite przeobrażenie pola gry. Dwa kolejne sety Polacy przegrali i to w słabym stylu - do 14 i 17. Kanarki zdobywały punkty z szybkich rozegrań akcji, po bloku, z serwisu. Biało-czerwonym nie wychodziło praktycznie nic. Spotkanie musiał rozstrzygnąć tie-break, który od prowadzenia dobrze zaczęli Polacy, ale Canarinhos doszli naszych i końcówka seta była niezwykle emocjonująca, grana na przewagi. Ostatecznie podopieczni Castellaniego wygrali 20:18.
Kibice oszaleli. Hala zadrżała w posadach. Wszystko skończyło się szczęśliwie i to no otwarcie nowego obiektu sportowego. To dobrze wróży na okoliczność przyszłych imprez w Ergo Arena na granicy Gdańska i Sopotu.
Graczem meczu - MVP - został wybrany Michał Winiarski. Zwycięska drużyna zagarnęła w nagrodę 50 tys. euro.
Spotkanie w Ergo Arenie było pierwszy zwycięstwem polskich siatkarzy nad brazylijskimi od 2002 roku.
Składy:
Polska: Michał Bąkiewicz, Piotr Gruszka, Krzysztof Ignaczak (libero), Karol Kłos, Bartosz Kurek, Grzegorz Łomacz, Marcin Możdżonek, Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Mariusz Wlazły i Paweł Zagumny.
Brazylia: Dante Amaral, Bruno, Mario Junior (libero), Lucas, Marlon, Murilo, Rodrigao, Sidao, Theo i Vissotto.
Michał Winiarski MVP spotkania Polska-Brazylia, 18.8.2010.
volleyball, hala sportowa sopot kamienny potok, gdańsk żabianka, canarinhos, ergo arena (hestia)